W piątek 20 grudnia, klasa 5 c gościła tatę Marianny Lehnarth. Pan Przemysław Lehnarth skorzystał z zaproszenia wychowawcy do udziału w życiu szkoły i przybył do klasy swojej córki, aby opowiedzieć o pracy, którą wykonuje. Tata Marianny pracuje na co dzień w Holandii, prowadzi własną działalność remontowo-budowlaną. Przyjechał do szkoły z mnóstwem narzędzi oraz profesjonalnym sprzętem. Każdy przyrząd nazwał, dokładnie omówił do czego służy oraz pokazał jak działa. Uczniowie sprawdzili poziom ławek w klasie, wykryli przewód elektryczny schowany w ścianie oraz główkowali jak obliczyć ile mogą zarobić wykonując daną pracę. Pan Przemek świetnie przygotował do zajęć, przywiózł twardą, wielką deskę, w której uczniowie mogli wkręcać i wykręcać wkręty, a także wiercić dziury. Co ciekawe z zajęć praktycznych oprócz chłopców korzystały też ochoczo dziewczyny. Zdobyte umiejętności na pewno przydadzą się w okresie przedświątecznych remontów w domu , a oderwanie od telefonów na rzecz pomocy rodzicom i dziadkom będzie bezcenne. Tata Marianny na koniec warsztatów, z racji zbliżających się świąt przygotował niespodziankę i poczęstował wszystkich słodkim wafelkiem.
Zajęcia bardzo podobały się uczniom, Marianna była dumna z taty, że tak ciekawie przeprowadził tę niezwyczajną lekcję. Dzieci podziękowały panu Lehnartowi i pytały, kiedy będzie mógł odwiedzić ich kolejny raz, co świadczy o sukcesie przeprowadzonych warsztatów.
To już drugie w tym roku spotkanie uczniów z rodzicem, pierwsze zajęcia przeprowadziła mama Dorotki Chełkowskiej , teraz tata Marianny, zapraszamy kolejnych rodziców do współpracy, każdy z nas na pewno cos potrafi, wie, widział i może się tym podzielić z żądnym wiedzy młodym pokoleniem.
Tekst: Anna Góralczyk
Zdjęcia: Anna Góralczyk